próba
Dodane przez Arecki dnia Listopad 24 2014 00:40:51
Skromnie zauważam iżem pierwszy tu o mamce pisał, także sam termin: "zbiornik z mamką" mój ci on jest , co z pewnością Starszyzna tego forum potwierdzi ! [zbiornik z mamka - tzn. te słowa , a nie konstrukcję, wymyśliłem przez analogię do systemu zasilania w przedwojennym samolocie: nad pilotem mały zbiorniczek ` 15l a u dołu duży i ręczna pompa paliwowa, ten układ polscy piloci nazywali mamka - bo duży karmił małego benzyną, tu u nas duży karmi małego ciepłem i tak się tu na forum, a nawet poza nim utarło !], mniej więcej w tym samym czasie, czyli ok. 2005 r przymierzałem się do znanego już wtedy układu z "parafiną" , nawet znalazłem jakieś wykresy , schematy, ... . no i stwierdziłem że w pewnych warunkach warto, ale TYLKO w pewnych warunkach ! (projektowanie jest sztuką implikacji kompromisów - też moje !)5 minut otwarcia: sprężarki, filtra ! przed łączeniem ww komponentów, przedmuchaj suchym azotem cały układ, potem dolutuj wysokie do sprężarki i cały czas lekko dmuchaj azotem lutując filtr, następnie szybko lutuj niskie sprężarki i dmuchaj azotem w część niskociśnieniową i popraw jeszcze w wysoką, potem masz czas, no i klasycznie azot 30 bar, kontrola szczelności, próżnia i czynnik, jeżeli coś niejasne to sam pomyśl żeby w rurkach przed hermetyzacją był azot, i uwzględnij że sprężarka ma zawór zwr. na wysokim. Z tymi rurkami napełnionymi azotem to różnie bywa - zazwyczaj między bajki włożyć. Podstawą jest dobrze wykonana próżnia, z uwzględnieniem, jak mój Przedmówca wspomniał, zaworu zwrotnego w sprężarce czy też elektrozaworu - znaczy wyciągaj próżnię po obu stronach tych "przegród". W czasie lutowania to azot głównie zapobiega tworzeniu się nagaru. Ważne żeby rurki i inne elementy, które używasz do montażu nie miały okazji zebrać wilgoci wewnątrz, np na skutek różnicy temperatur powodującej osadzanie rosy. Potem próżnia pompą dwustopniową: im dłużej tym lepiej.